Lecący do stolicy Kirgistanu amerykański samolot transportowy Hercules C-130 z 300 żołnierzami na pokładzie musiał w środę awaryjnie lądować w Kazachstanie z powodu problemów z silnikiem.
Interfax podaje, że nic nikomu sie nie stało. Niewiadomo jednak, czy awaria będzie usuwana na miejscu, czy też po żołnierzy przyleci inna maszyna.
Na podstawie depeszy PAP: Robert C. Ossowski

