Jeden z dwóch pilotów samolotu pasażerskiego Air France z Perpignan do Paryża zasłabł z powodu pyłów wulkanicznych znad Islandii - poinformował media francuski związek zawodowy branży lotniczej Alter. Incydent nie zakłócił jednak lotu.
Według linii lotniczych Air France, odór unosił się przez pewien czas w kabinie pilotów, nie przedostał się jednak do pasażerskiej części samolotu.
Jak podała Europejska Organizacja ds. Bezpieczeństwa Żeglugi Powietrznej Eurocontrol, w następstwie powrotu chmury pyłu wulkanicznego nad Europę w poniedziałek odwołano na całym kontynencie ok. 500 z przewidzianych 28,5 tys. lotów. Co prawda wszystkie europejskie porty lotnicze są w poniedziałek otwarte, ale według prognoz chmura wulkanicznego pyłu ma się przesuwać nad Półwysep Iberyjski, więc prawdopodobne jest zamykanie lotnisk w Hiszpanii i Portugalii.
Źródło: onet.eu

