Podróże samolotem do najwygodniejszych przeżyć nie należą, ale - jak się okazuje - można je jeszcze bardziej uprzykrzyć. Wystarczy posadzić pasażera w siodle. "Siedzenia" firmy SkyRider tak właśnie wyglądają. Zostaną zaprezentowane na Wystawie Wnętrz Samolotów w Long Beach.
Siedzenia SkyRider nie tylko są dość płytkie, pozostawiają też niecałe 60 cm na nogi, więc większość dorosłych musiałaby dokonywać niezłych akrobacji, by się w nich zmieścić. Projektanci mówią, że siedzenia powstawały z myślą o lotach trwających 1-3 godziny i tłumaczą, że "siedzenia są jak siodła, a kowboje siedzą w siodłach po osiem godzin dziennie".
No tak, tylko że kowboje to twardziele. Już chyba lepiej byłoby postać.
Źródło: Gizmodo.pl

