W piątek do Pacyfiku w pobliżu chilijskiego archipelagu wysp Juan Fernandez runął wojskowy samolot CASA C-212. Piloci dwukrotnie próbowali wylądować na lotnisku bez wypuszczonego podwozia. W pewnym momencie samolot zniknąl z radarów i kontakt radiowy z nimi się urwał.
- Nikt nie przeżył katastrofy - poinformował wieczorem minister obrony Chile Andres Allamand. Na pokładzie maszyny było 21 osób.
Na pokładzie była. m.in ekita lokalnej telewizji TVN.
Czytaj więcej; http://www.tvn24.pl/-1,1716213,0,1,nikt-nie-przezyl-katastrofy-w-chile,w...
Źródło: Na podst. depeszy PAP PJ, tvn24.pl


