Pożar na lotnisku w Pradze uszkodził kable w wieży kontrolnej. Władze lotniska zapewniają jednak, że spłonęło jedynie stare, nieużywane okablowanie lotniska.
Pożar ugaszono, ale w wieży kontrolnej jest pełno dymu i kontrolerzy nie mogą wrócić do pracy. Nie wiadomo, kiedy zostanie przywrócony ruch pasażerski. Samoloty, które miały wylądować w Pradze, skierowano do innych portów lotniczych.
Źrodło: onet.pl; IAR

