Samolot Aero L-29 Delfín o znakach rejestracyjnych OK-ATS spadł ok. 300 metrów od pasa startowego lotniska Macerka (LKZD). Samolot po upadku na ziemię zapalił się. Na miejscu zginął pilot maszyny. Pasażerka - 30-letnia kobieta - z ciężkimi obrażeniami została przewieziona do szpitala w Pradze.
Maszyna należała do prywatnej firmy, która organizuje przeloty dla turystów.
L-29 o napędzie odrzutowym został zaprojektowany w latach 50. i był maszyną służącą do szkolenia pilotów.
Źródło: IAR, sky-watcher.pl


