Tegoroczne Mazury AirShow 2010 było pierwszą imprezą w całkowicie nowej odsłonie. Po raz pierwszy zdecydowano, że dwa dni pokazów odbędą się nad jeziorem Niegocin w Giżycku. XII Międzynarodowy Zlot Przyjaciół Lotnictwa odbywał się tak jak rok temu - na lotnisku Kętrzyn-Wilamowo, skąd m.in. startowały samoloty do pokazów.
Z zapowiadanych bardzo wielu maszyn niestety z różnych względów przyleciały tylko niektóre - ale i to wystarczyło, aby Mazury AirShow 2010 były sukcesem organizatorów.
Grupą, której przybycie - ze względu na fatalne warunki pogodowe panujące nad Czechami - było zagrożone zawdzięczamy rewelacyjny pokaz akrobacji. The Flying Bulls popisywali się swoimi umiejętnościami akrobacyjnymi. Świetny pokaz dał także Marek Szufa na swoim najnowszym nabytku Christen Eagle II oraz tradycyjnie już na Curtiss JN-4 Jenny (SP-SHUFa). Ta ostatnia prezentowała się fantastycznie nad taflą wody, na tle żaglówek, wraz z drugą Jenny (SP-SWAR) oraz Piper'em (SP-AWP). Ciekawostką dla fanów lotnictwa był Luscombe Phantom II, który przepięknie mienił się w blasku słońca. Samolot gaśniczy Dromader (SP-ZWA) wykonał zrzut wody nieopodal publiczności. Z dobrej strony pokazała się także Czajka (SP-SABD), która na wielu zrobiła bardzo dobre wrażenie. Na niebie także prezenotwała się transportowa Dakota - Douglas DC-3, która przyleciała ze Szwecji. Na niebie latała się w obecnośli samolotów JAK-52 z Litwy. Należy również wspomnieć o samolocie Cessna 172 na pływakach (SP-RBI), który lądował na jeziorze Niegocin.
Pogoda podczas samych pokazów była bardzo łaskawa. Po zakończonej imprezie w niedzielę nad Giżyckiem rozszalała się burza wraz z dużą ulewą.
Podsumowując imprezę, nasuwa się myśl - było bardzo dobrze, ale chcemy więcej. Więcej samolotów, więcej akrobacji. Wierzymy, że II Mazury AirShow 2011 będzie jeszcze lepszą, rewelacyjną imprezą - na którą już dziś - zapraszamy!
Więcej zdjęć z imprezy: klik
Źródło: sky-watcher.pl
Foto: Paweł Jakubowski, Justyna Osiecka / sky-watcher.pl


