Samolot Boeing 737 linii lotniczych American Airlines (reg. N977AN) lecący z Miami (USA) lot nr AA-331 rozbił się w nocy z wtorku na środę przy lądowaniu w Kingston na Jamajce - poinformowała strona internetowa Fox News powołując się na lokalne źródła. Ostatnie doniesienia mówią o 40 rannych. Nie ma informacji o ofiarach śmiertelnych.
Według lokalnych mediów samolot lądował podczas silnych opadów deszczu i wypadł z pasa. Kadłub przełamał się na pół - donosi telewizja Fox News. Boeing zatrzymał się 3 metry od Morza Karabskiego. Do zdarzenia doszło około godziny 22 we wtorek czasu lokalnego (godz. 4 rano w środę czasu polskiego).
40 rannych
Jak powiedział rzecznik linii lotniczych Charley Wilson, był to lot 331 z Miami. Na pokładzie były 152 osoby - 145 pasażerów i 7 członków załogi.
Przedstawiciele lotniska poinformowali o ewakuacji i przewiezieniu do szpitala niektórych pasażerów. Według ostatnich danych - przekazanych przez jamajskiego ministra informacji - rannych zostało 40 osób. - Poszkodowanych pasażerów przewieziono do Szpitala Publicznego w Kingston. Nie ma doniesień o ofiarach śmiertelnych - powiedział Daryl Vaz.
Dziennik "Jamaica Gleaner" podał, że trzy osoby odniosły poważne obrażenia.
Źródło: tvn24.pl
Foto: airliners.net
JAMAJKA: Samolot przełamał się na pół
śr., 23/12/2009 - 08:44
#1
JAMAJKA: Samolot przełamał się na pół


