Słowackie linie lotnicze Seagle Air zostały wczoraj uziemione z tego samego powodu co Sky Europe - brakuje pieniędzy. Firmie specjalizującej się w czarterach grozi odebranie licencji ważnej na razie do 31 stycznia 2011 r. Sześć dzisiejszych i niedzielnych lotów z Bratysławy do Egiptu wykona inny, tymczasowy przewoźnik.
Z usług Seagle Air korzystały liczne czeskie i słowackie największe biura podróży a także klienci z przygranicznych obszarów Polski. Według prezesa spółki Petera Hanaka, na trudną sytuację wpływ ma niewywiązywanie się z pięcioletniej umowy włoskiego przewoźnika Skyone Italy Airlines Ltd wartej 72 mln euro. Włochom za pogwałcenie kontraktu grozi kara umowna w wysokości 14,4 mln euro.
Czytaj więcej: http://biznes.interia.pl/news/kolejny-przewoznik-trafiony-i-zatopiony,13...
Źródło: interia.pl


