W dniu dzisiejszym podczas lądowania samolotu Boeing 767-300 SP-LPB "Gdańsk" nie doszło do pożaru. Informacje o pożarze, które przekazywali Internauci, nie potwierdziły się.
Służby lotniskowe zarządziły asystę Straży Pożarnej z powodu ciemnych oparów, które były widoczne w wyniku tego, że resztki płynu do odladzania, którym obficie pokryto samolot w Nowym Jorku z powodu intensywnych opadów śniegu, zmieniły się w ciemny opar w momencie zetknięcia z hamulcami, rozgrzanymi podczas lądowania. Jest to zjawisko, które często ma miejsce zwłaszcza w okresie zimowym.
Źródło: sky-watcher.pl / PLL LOT / lotnictwo.net.pl


