W należącym do LOT-u Dreamlinerze (reg. SP-LRA), który stoi na płycie lotniska w Chicago, trzeba wymienić jeden z silników. Awarię wykryto, gdy polscy piloci mieli usiąść za sterami maszyny, by polecieć do centrum serwisowego Boeinga w Etiopii. To tam modyfikowane są akumulatory, przez które 787 zostały uziemione w połowie stycznia. Informację o usterce samolotu dostało radio RMF FM na Gorąca Linię RMF FM.
Początkowo LOT zażądał szczegółowej inspekcji uszkodzonego silnika, lecz lecz mechanicy Rolls-Royce'a zdecydowali o wymianie całego silnika.
Rzecznik LOT - Marek Kuciński- poinformował, że LOT nie poniesie z tego tytułu żadnych kosztów.
Więcej informacji: http://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-polski-dreamliner-uziemiony-w-chica...
Źródło: RMF FM


