Jeden z pierwszych czterech nowych śmigłowców Lotniczego Pogotowia Ratunkowego trafi do bazy w Płocku. Dzięki temu ratownicy będą mogli latać także w nocy
Eurocopter przyleci do Płocka na początku przyszłego roku.
W tej chwili ratownicy LPR-u w całym kraju latają wysłużonymi MI-2. Ich wymiana na 23 nowoczesne Eurocoptery potrwa około 1,5 roku, maksymalnie dwa lata. Pierwsze cztery trafią do baz zimą.
- Trudno w tej chwili podać dokładną datę - tłumaczy dyrektor Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej Lotnicze Pogotowie Ratunkowe Robert Gałązkowski. - Pierwszy śmigłowiec jest w kraju, kolejne dotrą najprawdopodobniej w przyszłym tygodniu. Ale jeszcze musimy przeszkolić pilotów. Szkolenia już trwały, ale z powodu pogody musieliśmy je przerwać.
Wszyscy piloci, którzy będą latać nowymi Eurocopterami, mają za sobą szkolenia praktyczne i teoretyczne w niemieckiej fabryce śmigłowców. - Ponieważ Eurocoptery pod względem technicznym bardzo różnią się od Mi-2 postanowiliśmy, że każdy z pilotów przejdzie jeszcze 30 godzin dodatkowego szkolenia - dodaje Robert Gałązkowski. - Przy okazji wykorzystamy ten czas na wspólne ćwiczenia ze strażakami. Muszą się m.in. nauczyć przyjmowania śmigłowca w nocy.
Oprócz Płocka nowe Eurocoptery trafią także do Krakowa, Szczecina i Gdańska.
Czytaj więcej na stronach Gazety Wyborczej w Płocku
Źródło: Gazeta Wyborcza Płock
Foto: www.lpr.com.pl


