Linie lotnicze Lufthansa ograniczają liczbę lotów w sezonie zimowym. Tygodniowo będą wykonywać o tysiąc lotów mniej niż rok temu. Na krótkich trasach małe samoloty zostaną zastąpione przez większe maszyny.
Nadal jednak oferta Lufthansy będzie obejmowała 191 miast w 78 krajach (w poprzednim sezonie zimowym były to 194 miasta w 79 krajach). Liczba lotów w porównaniu z poprzednim sezonem zimowym spadnie z 13 402 do 12 406 tygodniowo. Powodem jest mniejszy popyt na loty. Niemiecki przewoźnik wycofuje też mniejsze samoloty na trasach krótkich i zastępuje je większymi maszynami. Dzięki wprowadzeniu nowych maszyn na trasach międzykontynentalnych przewoźnik odnotuje nawet nieznaczny wzrost zdolności przewozowych o 1,1 procent.
Cięcia lotów dotyczą głównie rejsów krótkich - krajowych w Niemczech i europejskich (z 12 278 do 11 282 lotów tygodniowo). O 22 do 1 146 tygodniowo wzrośnie natomiast liczba połączeń międzykontynentalnych.
- Nasi pasażerowie pozostają z nami, ponieważ nie likwidujemy istniejących tras i nie wprowadzamy radykalnych zmian w siatce połączeń. Optymalizujemy siatkę połączeń w taki sposób, aby jakość i komfort podróżowania naszych pasażerów pozostały na wysokim poziomie - wyjaśnił zmiany Karl Ulrich Garnadt, członek zarządu niemieckich linii lotniczych Lufthansa. - Jesteśmy obecni we wszystkich regionach ruchu lotniczego i zamykamy połączenie jedynie wówczas, jeżeli nasi pasażerowie mają do dyspozycji rozwiązania alternatywne. Optymalizacja wynika z programu oszczędnościowego CLIMB 2011, którego założeniem jest poprawa wyniku w biznesie pasażerskim Lufthansy o miliard euro do końca 2011 roku. Jednocześnie, w celu wykorzystania nowych obszarów potencjalnego wzrostu, planujemy na przykład na rynku Afryki Zachodniej otworzyć nowe połączenia - dodał Karl Ulrich Garnadt.
Zmiany dotyczą głównie likwidacji pojedynczych częstotliwości poprzez łączenie wybranych rejsów na trasach, które obsługują linie lotnicze z Grupy Lufthansa. Na przykład zgodnie z zimowym rozkładem lotów połączenia do Brukseli, obsługiwane przez Lufthansę i Brussels Airlines zostaną zsynchronizowane i skoordynowane w ruchu lotniczym między Niemcami a Belgią. Lufthansa będzie obsługiwać połączenia do stolicy Belgii z portów przesiadkowych we Frankfurcie i Monachium, a Brussels Airlines obsłużą trasy z Brukseli do Hamburga i Berlina.
Zimowy rozkład przewiduje m.in. uruchomienie codziennych rejsów do stolicy Nigerii, Abudży. Będą również loty do Malabo w Gwinei Równikowej oraz Port Harcourt. Od lipca można latać Lufthansą do Liberville w Gabonie. W porównaniu z rokiem ubiegłym, Lufthansa podwoi częstotliwość połączeń do krajów wydobywających ropę w Afryce Zachodniej i Środkowej z 11 do 21 rejsów tygodniowo.
W ciągu ostatnich kilku miesięcy z powodów ekonomicznych, Lufthansa zamknęła połączenia do miast: Erywań (Armenia), Bristol (Wielka Brytania), Ufa (Rosja) i Portland /Oregon (Stany Zjednoczone).
Źródło: Lufthansa / latajznami.pl


