Na pokładzie Airbusa co najmniej 2 Polaków.

user warning: Table './lubiepod_arch/skywatchervisitors' is marked as crashed and last (automatic?) repair failed query: INSERT INTO skywatchervisitors ( visitors_uid, visitors_ip, visitors_date_time, visitors_url, visitors_referer, visitors_path, visitors_title, visitors_user_agent ) VALUES ( '0', '167890002', 1784139497, 'http://archiwum.sky-watcher.pl/content/airbus-pierwszy-silnik-testowy-pratt-whitney-do-modelu-a320neo-nabiera-ksztaltu', '', 'node/3726', 'AIRBUS: Pierwszy silnik testowy Pratt & Whitney do modelu A320neo nabiera kształtu', 'Mozilla/5.0 AppleWebKit/537.36 (KHTML, like Gecko; compatible; ClaudeBot/1.0; +claudebot@anthropic.com)' ) in /home/lubiepod/domains/sky-watcher.pl/public_html/archiwum/sites/all/modules/visitors/visitors.exit.inc on line 211.
1 post / 0 new
proffoto
Portret użytkownika proffoto
Offline
Dołączył:: 20/05/2009
Posty: 1594
Na pokładzie Airbusa co najmniej 2 Polaków.

Poniedziałek, 1 czerwca (12:34)

Linie lotnicze Air France potwierdziły, że "nie mają informacji" o samolocie Airbus z 228 osobami na pokładzie. Jednocześnie poinformowano, że w zaginiony samolot najprawdopodobniej trafił piorun.

Na pokładzie zaginionego samolotu Air France było co najmniej dwóch obywateli polskich poinformowała ambasada RP w Paryżu.

Według agencji AFP na pokładzie znajduje się 231 osób. Brazylijskie siły lotnicze rozpoczęły już akcję poszukiwawczą.

Airbus 330-200 (lot AF 447) wyleciał z Rio de Janeiro do Paryża o północy z niedzieli na poniedziałek czasu polskiego. Maszyna znikła z ekranów radarów o godz. 8.00 rano czasu polskiego nad Atlantykiem. Rzecznik Air France Francois Brousse podał, że trwają poszukiwania samolotu w pobliżu brazylijskiej wyspy Fernando de Noronha.

- Na (paryskim lotnisku) Roissy panuje bardzo duże zaniepokojenie. Samolot zniknął z ekranów radarów już kilka godzin temu. Mogło dojść do awarii transpondera (urządzenia retransmitującego sygnały radarowe), ale taki rodzaj awarii zdarza się bardzo rzadko, a samolot nie wylądował o 11.10, jak przewidywano - powiedziało źródło na lotnisku w Paryżu i dodało, że "nie ma żadnej nadziei" na uratowanie zaginionego samolotu.

Również przedstawiciel francuskiego rządu przyznał, że w samolocie wyczerpałoby się do tej pory paliwo. Jak dodał, samolot zniknął także z wojskowych radarów, co oznacza, że można obawiać się najgorszego. Przedstawiciel rządu wykluczył jednak hipotezę porwania samolotu, prawdopodobna jest natomiast katastrofa.

Linie Air France poinformowały z kolei, że w zaginionym samolocie nastąpiło zwarcie elektryczne po silnych turbulencjach. - Samolot wleciał w strefę burzową z silnymi zaburzeniami atmosferycznymi, które spowodowały zakłócenia w pracy maszyny - powiedział Brousse.

Linie Air France podały wcześniej, że samolot o godz. 4.14 czasu polskiego wysłał automatycznie wiadomość o zwarciu elektrycznym.

Ostatni kontakt radarowy nawiązano z samolotem o godz. 3.33 czasu polskiego, tuż po tym, jak minął archipelag Fernando de Noronha, leżący ok. 350 km od wybrzeży Brazylii.

Zaginiony Airbus A-330-200 wszedł do eksploatacji w 2005 roku i ostatni raz przeszedł przegląd techniczny 16 kwietnia.

Info.: Interia.pl





___________________________________________________________________________________

Nikon D90, Falcon 650-1300 mm, Celestron 1800 mm