Samolot Airbus A320 SP-IAB linii OLT Express ze 160 pasażerami na pokładzie musiał zawrócić nad Morzem Czarnym i wrócić na lotnisko w Warszawie. Przyczyną były problemy techniczne - poinformował TVN24.
Samolot leciał z warszawskiego Okęcia do Marsa Alam w Egipcie. Jak powiedziała rzeczniczka OLT Express Magdalena Grzybowska, w związku ze zgłoszeniem przez system samolotu możliwości usterki, podjęto decyzję o zawróceniu samolotu. Było to standardowe lądowanie, nie awaryjne.
Przed 14.00 Airbus A320 bezpiecznie wylądował na Okęciu. Nikomu nic się nie stało. Pasażerowie ponownie wylecieli innym, podstawionym bardzo szybko samolotem. Ponowny wylot nastąpił ok. 2 godziny po lądowaniu w Warszawie.
To kolejny w ostatnim czasie incydent, którego głównym bohaterem są linie OLT Express. W maju samolot lecący do Hurghady awaryjnie lądował na lotnisku w bułgarskiej Sofii z powodu płomieni, które pojawiły się na pokładzie.
Źródło: tvn24.pl
Foto: flightradar24.com


