Udany pierwszy kwartał dla poznańskiego lotniska - port obsłużył o 5 proc. więcej pasażerów niż w ubiegłym roku. Ale w rywalizacji z Wrocławiem wciąż przegrywa.
Poznań i Wrocław to dwa najważniejsze porty lotnicze na zachodzie Polski. Pod względem liczby oferowanych połączeń, jak i obsługiwanych pasażerów Ławica była jednak zawsze wyraźnie w tyle za swoim rywalem z południa. Sytuacja zaczęła się zmieniać dopiero w ostatnich latach. I w ubiegłym roku Ławica była już naprawdę blisko osiągnięcia wyników wrocławskiego portu. O ile bowiem Ławica poradziła sobie z kryzysem relatywnie bardzo dobrze odnotowując jedynie minimalny spadek liczby pasażerów (0,2 proc.), o tyle Wrocławiowi ubyło już aż 9 proc. pasażerów. W efekcie poznański port przegrał o niecałe 100 tys. pasażerów.
Jak będzie w tym roku? Ławica wystartowała nieźle. W ciągu pierwszych trzech miesięcy tego roku odnotowała wzrost liczby pasażerów w porównaniu do okresu styczeń - marzec 2008 r. o 5 proc. (z 222,5 tys. do 234 tys.). Z portu skorzystało w pierwszym kwartale 234 tys. osób. Dalej może być jeszcze lepiej, bowiem w maju uruchomione zostaną kolejne nowe połączenia - do Mediolanu/Bergamo i Alicante, a w czerwcu także sezonowe do Burgas. Siatka regularnych połączeń Ławicy (działających i ogłoszonych) liczy dziś 24 kierunki plus 2 sezonowe. Siłą poznańskiego lotniska powinny być też czartery. Z Poznania można będzie polecieć tego lata do 23 miejscowości wypoczynkowych.
Według oficjalnych prognoz, w całym 2010 r. port obsłuży 1,37 mln pasażerów, a więc o 7,9 proc. więcej osób niż w 2009 r. Takie szacunki pokrywają się z prognozą Urzędu Lotnictwa Cywilnego, która przewiduje dynamikę wzrostu w całym kraju o 7,7 proc.
Czytaj całość artykułu na stronie gazeta.pl
Źródło: gazeta.pl / dlapilota.pl


