RADOM: TOYOTA DOBRA NA WSZYSTKO DLA RADOMSKIEJ SPÓŁKI LOTNISKOWEJ

1 post / 0 new
pawi
Portret użytkownika pawi
Offline
Dołączył:: 03/05/2009
Posty: 4848
RADOM: TOYOTA DOBRA NA WSZYSTKO DLA RADOMSKIEJ SPÓŁKI LOTNISKOWEJ

Dopiero dostaliśmy trochę gruntu pod lotnisko, a już spółka Port Lotniczy Radom zafundowała sobie służbowe auto za trochę ponad 80 tys. zł. Ale co to za cudo - transportuje, patroluje, kontroluje przeszkody, prowadzi samoloty, a nawet jest niezbędny przy badaniu współczynnika przyczepności dla nawierzchni lotniskowych.

Czy taki zakup to nie zbytek? - chciał się dowiedzieć radny Kazimierz Woźniak i napisał interpelację. Odpowiedź przysłał wiceprezydent Robert Skiba. Trzeba przyznać, że bardzo się przy tym napracował.

A chodzi o siedmioosobowy samochód kompaktowy marki toyota verso o - jak podkreśla Skiba - oszczędnym silniku o pojemności 1798 cm sześc. Spółka wybrała go spośród 10 ofert autoryzowanych dilerów. Lotniska nie mamy i nie wiadomo kiedy powstanie, ale uznano, że auto już się przyda. Jak wynika z wyjaśnień wiceprezydenta, który jest także szefem rady nadzorczej spółki Port Lotniczy (by wzmocnić nad nią nadzór), verso to samochód wielofunkcyjny. Nawet jego konstruktor nie przypuszczał pewnie, do czego może się przydać.

Po pierwsze - cytujemy Skibę - "to niezbędne narzędzie pracy służące codziennemu poruszaniu się po prawie 150 hektarach [to pewnie szczegół, że na razie mamy w dyspozycji 22,5 ha - przyp. red.] obejmowanych na terenie lotniska Radom-Sadków z przeznaczeniem pod inwestycje oraz eksploatację". Pracownicy (spółka zatrudnia trzy osoby) jeżdżą też siedmioosobową toyotą na różne uzgodnienia do stolicy, a także do gmin. I muszą mieć dość miejsca, by zabrać ze sobą dokumentację i sprzęt do prezentacji - ekran, rzutniki. Ale to nic wobec częstych wizji lokalnych dokonywanych przez "np. inwestorów, partnerów gospodarczych, Urząd Lotnictwa Cywilnego, Ministerstwo Infrastruktury czy kilkuosobowe delegacje UEFA". Im wszystkim trzeba zapewnić pełną obsługę komunikacyjną również w części lotniska, do której prawo wjazdu mają jedynie pojazdy uprawnione. A takim jest auto spółki Port Lotniczy Radom.

Wiceprezydent wybiega jeszcze bardziej w przyszłość i pisze Woźniakowi, że kiedy port lotniczy zacznie działać, toyota będzie służyła "do transportu bagażu w strefach zastrzeżonych, patrolowania drogi startowej, przeprowadzania wymaganej przez ICAO kontroli przeszkód wokół lotniska, badania współczynnika przyczepności dla nawierzchni lotniskowych. (Zimą wielokrotnie w ciągu doby)" - zaznacza Skiba.

Czytaj całość artykułu na stronie gazeta.pl

Źródło: gazeta.pl / dlapilota.pl





___________________________________________________________________________________


PriceRadar Image Banner 468 x 6016
Samouczek - czyli jak zacząć zabawę ze wstawianiem swoich zdjęć na forum