Naszą podróż rozpoczynam 13 stycznia o godzinie 00:00. Ruszam z Jasła do Tarnowa, aby tam przesiąść się do kolegi Tomka. Z Tarnowa już w dwójke ruszamy do Brzeska, aby dołączyć do naszych 3 kompanów podróży, Sławka, Krzyśka i Oskara. O godzinie 02:00 wyruszamy z Brzeska w strone autostrady A4, by dotrzeć do Katowic. Od samego początku podróży sypał śnieg. Od Brzeska droga robiła się coraz bielsza, lecz po przekroczeniu bramek A4 w Krakowie, doznaliśmy szoku. Autostrada jeśli w ogóle można tak ją nazwać przypominała dobrze naśnieżony stok narciarski.
Prędkością 60km/h dotarliśmy do Katowic zostawiając kolejne 8 zł za przejazd czymś co w ogóle nieprzypominało autostrady. W połowie odcinka Kraków-Katowice minęliśmy dwa pługi, które i tak jechały w przeciwną stronę. Droga na Łódź nie lepsza, jedynie przejazd jest darmowy. Wkońcu po trudach i wymianie zdań na temat naszych służb drogowych docieramy do Pyrzowic. Stajemy na rozprostowanie nóg na stacji BP, gdzie czeka na nas Sylwia, która leci razem znami. Po krótkiej przerwie zostawiamy samochody na parkingu i o 4:30 meldujemy się w terminalu katowickiego lotniska. Po przejściu kontroli bezpieczeństwa z poczekalni podziwiamy zaśnieżone maszyny stojące na płycie lotniska. Dla Sławka, Krzyśka, Oskara i Sylwii jest to pierwszy lot więc widać pewien niepokój, choć starają się to zatuszować. W końcu panie z obsługi zaprosiły nas do wyjścia. Po okazaniu naszych kart pokładowych ruszamy pieszo w strone naszego Airbusa. Jest nim Airbus A320 o znakach HA-LPQ. Po szybkim boardingu ruszamy w strone miejsca do odladzania. Ta czynność trwa ok. 10 minut, poczym następuje start z pasa 27. Lot przebiegał spokojnie bez żadnych turbulencji. Lecieliśmy na wysokości FL360 (10973m). Około godziny 8:20 lądujemy w
Po wyjściu na główny terminal rozpoczynamy zwiedzane go
Ruch na lotnisku bardzo mały. Po zwiedzeniu terminala udajemy się na zewnątrz w poszukiwaniu dobrego miejsca do spottingu.
Lotnisko w Dortmundzie jest międzynarodowym portem lotniczym leżącym 16km od centrum miasta. Port posiada drogę startową na kierunku 06/24 o długości 2000m.
Lotnisko obsługuje loty: Air Berlin, Wizzair, Air Avia (sezonowo), Blue Wings, Bulgarian Air Charter (sezonowo), EasyJet, Germanwings, Lufthansa, Sky Airlines, Sterling Airlines, SunExpress, Ryanair (od marca 2013)
Na zewnątrz było -7 stopni, więc szybko wróciliśmy do terminala oczekując na nasz lot powrotny o 12:40
I przyleciał po nas nasz "arbuzik". Ta sama maszyna z tą samą załogą
Po boardingu ruszamy w drogę powrotną do Katowic. Start przebiega bez żadnych problemów. Pogoda po starcie bezchmurna, lecz po opuszczeniu Dortmundu lot przebiegał nad chmurami.
Przez dłuższy czas naszej podróży na chmurach można było zauważyć kółeczko w stylu tęczy
W powietrzu mijaliśmy się z MD-11 Martinair Cargo, który leciał 3km wyżej od nas. (My FL300, On FL330)
był też Airbus A388 Emirates, który minął nas o 5km wyżej na FL400, my FL350, bo taka wynosiła nasza wysokość przelotowa w drodze powrotnej do KTW.
przy zniżaniu do Katowic w chmurach ukazała się nasza zjawa
Pogoda w Katowicach przywitała nas zimowo w porównaniu do Dortmundu. Pochmurno i temperatura -5 stopni
Dziekuję za uwage i do zobaczenia na wspólnym locie.
Źródło: sky-watcher.pl
Foto: Bartosz Kwilosz (barttuss) / sky-watcher.pl




























