Cała 12-osobowa załoga zginęła w wypadku wojskowego samolotu transportowego Antonow AN-22, który rozbił się wczoraj ok. 200 km na południe od Moskwy - poinformowała agencja AP, powołując się na rosyjską Itar-Tass.
Wypadek wydarzył się w okolicach granicy obwodu tułskiego i orłowskiego mniej więcej 200 kilomerów na południe od Moskwy około godziny 19:30 czasu polskiego.. Podczas lotu z Woroneżu do Tweru nagle zniknął z radarów. Jak podaje rosyjski resort obrony i policja nikt z dwunastoosobowej załogi nie przeżył katasrofy.
Na podstawie depeszy PAP: Robert C.Ossowski

