W piątek o 19.20 (czasu lokalnego) w przydomowym ogródku w północnej Kalifornii rozbił się samolot Piper PA-32R. Maszyna wykonywała lot z lotniska w San Carlos do portu lotniczego Pine Mountain Lake w Groveland. Tuż po uderzeniu w ziemię samolot stanął w płomieniach. Zginęły dwie osoby znajdujące się na pokładzie samolotu, na ziemi nie było rannych.
Podczas wypadku panowały niekorzystne warunki atmosferyczne (niska podstawa chmur). Nie ma na razie żadnych przypuszczeń co do przyczyn katastrofy. PA-37R jest wersją rozwojową modelu Cherokee Six wyposażony w jeden silnik i sześć miejsc dla pasażerów. Miejsce katastrofy znajduje się ok 225km na wschód od San Francisco i 25km na południe od Parku Narodowego Yosemite.
Kamil Stasiak na podst. AP.org
Źródło: samoloty.pl


