Dwie osoby zginęły w katastrofie śmigłowca Bell 212 uczestniczącego w akcji ratunkowej w Wenezueli. Helikopter uderzył w dziób wojskowego okrętu badawczego i wpadł do Morza Karaibskiego w pobliżu wyspy Margarita. Nie wiadomo, co spowodowało tragedię.
Zginął drugi pilot oraz mechanik. Rannych jest pięć osób, w tym pilot. Helikopter należący do armii wenezuelskiej przewoził personel medyczny, mający udzielić pomocy pasażerom jednej z trzech łodzi, które zaginęły w sobotę na morzu.
źródła : rmf24.pl, http://online.wsj.com

