Rośnie liczba pasażerów podróżujących z Wrocławia do Warszawy. Tylko w styczniu było ich o 30 procent więcej niż przed rokiem. LOT, który operuje na tej trasie wymienił już połowę floty.
Polska linia nie wyklucza również uruchomienia dodatkowych lotów. - Jeżeli zwiększony popyt się utrzyma przewoźnik planuje uruchomienie dodatkowych połączeń - mówi Dariusz Kuś, prezes Portu Lotniczego Wrocław. W lutym popyt na połączeniach Wrocław - Warszawa był wiekszy o 16 procent, a w marcu o 19 procent w porównaniu z 2009 rokiem.
Większe zainteresowanie wśród pasażerów spowodowało, że LOT wymienił już połowę floty na tej trasie. Zamiast samolotów turbośmigłowych pojawiły się odrzutowce Embraer 170 i 175 oraz Boeing 737. - Nowe samoloty to dużo większy komfort podróży. Większe maszyny cechuje wyższa odporność na turbulencje - wyjaśnia Tomasz Lenart, kierownik obsługi pasażerskiej Portu Lotniczego Wrocław
- Dodatkową korzyścią jest więcej miejsc w samolotach, nowe maszyny zabierają na pokład od 70 do ok. 140 pasażerów, podczas gdy samoloty turbośmigłowe przewożą tylko 64 osoby. Do tego dochodzi krótszy czas podróży - nowe samoloty pokonują tę trasę w czasie o 15 minut krótszym, czyli maksymalnie w 35 minut, to w porównaniu z pięcioma godzinami w pociągu lub za kierownicą samochodu sprawia, że połączenie lotnicze faktycznie zyskuje na atrakcyjności - dodaje Lenart.
Port Lotniczy Wrocław liczy na wzrost zainteresowania lotami do stolicy w czasie remontu Dworca Kolejowego PKP we Wrocławiu. - Po tymczasowym zamknięciu dworca 9 kwietnia spodziewamy się, że na korzyść latania będą przemawiały nie tylko konkurencyjne ceny i czas, lecz także jeszcze bardziej widoczny komfort podróży - tłumaczy Dariusz Kuś, prezes Portu Lotniczego Wrocław. Dworzec Główny PKP we Wrocławiu będzie remontowany przez dwa lata.
Źródło: Port Lotniczy Wrocław


