24.07.2009 Cywilny śmigłowiec spadł na autostradę w amerykańskim stanie Maryland. Po zderzeniu z ziemią maszyna stanęła w płomieniach.
Śmigłowcem Robinson R44 leciało czterech pasażerów. Niestety, pomimo szybkiej akcji ratunkowej, nikt nie przeżył katastrofy. Żaden z kierowców jadących autostradą nie ucierpiał podczas wypadku.
Rozbita maszyna należała do prywatnego przedsiębiorstwa Marsan Aviation. Wiadomo, że podczas wypadku widoczność była ograniczona z powodu gestej mgły.
Policja stanu Maryland bada przyczyny wypadku.
Źródło: lotnictwo.net.pl


