Zarząd województwa lubuskiego chce promować babimojskie lotnisko. - Samolot ma być konkurencją dla pociągu - tłumaczy Tomasz Hałas. Cel jest jeden - zwiększyć ilość pasażerów, a przez to wypromować na ile się da lotnisko w Babimoście przed Euro 2012. Nasze lotnisko jest już bowiem oficjalnym lotniskiem zapasowym podczas mistrzostw Europy w piłce nożnej. Dotychczas loty nie cieszyły się wielkim zainteresowaniem. Głównie samolotem podróżowali urzędnicy.
- Dla komercyjnych pasażerów loty mogły być za drogie, stąd decyzja, że do końca roku bilet do Warszawy będzie kosztował tylko 129 zł - mówi Tomasz Hałas, członek zarządu województwa. Oferta jest rzeczywiście kusząca, biorąc pod uwagę fakt, że to tylko o 13 zł więcej niż bilet na drugą klasę w InterCity do Warszawy (pierwsza klasa kosztuje aż 152 zł). Pociąg jedzie 4 godziny i 33 minuty, o ile się nie spóźni, co ostatnimi czasy jest niemal nagminne, a samolotem do stolicy dolecimy w nieco ponad godzinę. Poprawił się też komfort lotu, bo do Warszawy lata teraz nie mały samolot, mogący pomieścić tylko 18 osób, ale sporo większa, 46-osobowa maszyna.
Czytaj całość artykułu na stronie gazeta.pl


